Rowerem od Jeziora Plitwickie do Udbina

Kiedy skończyłem spaceru wokół Jezior Plitwickich, Chorwacja, nadszedł czas, aby wrócić na rower i głową w ogólnym kierunku Dubrownika, gdzie jest potrzebne by wjechać na prom do Włoch, by zdążyć na ślub.

Na szczęście, droga I biked wcześniej kierował dokładnie w tym kierunku. Danego dnia była dość deszczowa, gdy wyszedłem z parku narodowego Plitwickich, ale po uzyskaniu mokre rozmoczony rower z pomieszczenia, w którym ukryta pozwól mi go, jakoś było gotowa żeby wyruszyć ponownie. Minęło kilka lat od jazdy, ale to był wielki. I staje się on do Udbina tego dnia, który jest o 40 km. przechodziłem przez miasto Bjelopolje który jeszcze mniejsze niż Udbina co powiedziano mi jest 200 osób.

Ale wracając do jazdy na rowerze, kiedy wyszłam Plitvice było deszczowe i około 20 km do jazdy wyszło słońce. Pamiętam jasne jak dzień wygląd wychodzi na góry z drzewami wszędzie i co do niektórych naprawdę miło wzgórza / równin i widząc steam zaczyna wstawać z ziemi, gdzie deszcz nie było. To było niesamowite, a wraz z tym, że jestem rowerowych wzdłuż całkiem ładnie na prawdopodobnie około 30km/hr w stałej plik czasami się to naprawdę przyjemna.

Nie jest to najbardziej zaludnionych części Chorwacji, był nawet ładniejszy kiedyś w końcu dotarł do Udbina. Wyłączyć dla miasta zabierze Państwa na niewielkim wzgórzu, a tuż przed nim po lewej stronie była restauracja. W To był pierwszy znak cywilizacji na chwilę, wszedłem do środka i miał ładny kawy. Pamiętam, zwracając się do osoby o imieniu Marko, jeśli nie znał żadnej pokoi w hotelu Udbina, a jego odpowiedź w Chorwacji coś do skutku prawdopodobnie nie. Ale zrobiłem jakikolwiek próby.

Po wyjściu z restauracji i powrót na rowerze, zrobiłem go na krótko wzgórzu w centrum wsi, i zobaczył, bar z niektórych ludzi w nim. Więc wiecie co, zostawiłem rower wszystkie torby z siodła i wszystkie mój bieg, i udał się, aby zobaczyć, co widziałem. Była to jedna z tych sytuacji, gdzie miejscowi dał mi spojrzenia, jakby chciał powiedzieć: "Co do cholery tu robisz?" I nawet w barze nie było kilku facetów picie piwa, a ja dołączył się do zabawy. Nie stało się pewnego rodzaju wyborów dzieje tylko w tej dziedzinie, jak pamiętam wszelkiego rodzaju małych i dużych plakatów w całej ściany. poprosiłem facet obok mnie, który mówił po angielsku czy wie o wszelkich hoteli w mieście. On bardzo dużo śmiechu i powiedział mi, że na pewno werne't żadnych tam. Byłem trochę przerażony, aby zwrócić się do gorącej Chorwacji dziewczyny, która zmierza do baru, gdyby miała żadnego dodatkowego pokoju. Ale facet powiedział mi, że być może jestem w restauracji wcześniej mogą mieć pokój z tyłu na noc. Powiedział, że czasem widzi dużych ciężarówek zaparkowanych tam i potencjalnie kierowców spędzeniu nocy.

Więc po krótkim piwo, udałem się ponownie do Marko i jakoś przekazać, że chcę spędzić noc i jakoś zrozumiał. Następnie zaprowadził mnie do wolnostojącego budynku, że na pewno wystarczy że pokój 4-osobowy w nim i okno, i tam spędziłem noc. Była nawet prysznic na korytarzu, i trzeba było SUPER gorącej wody. Do tego momentu, to najciekawsze miejsce, jakie kiedykolwiek spędził noc w moim życiu. mogę Pamiętam, kiedy wrócił, aby zobaczyć Marko po wyjściu z baru, było kilku mężczyzn w Unifor armii w restauracji teraz, i miły creeped mnie. I to była moja noc w Udbina, bardzo spokojny, a właściwie funkcjonowało to zbyt miłe.

Marko mnie trochę niesamowite boczek i jajka z rana, a potem był wyłączony na rowerze do Gračac.

Bądź pierwszy komentarz - Co o tym sądzisz? Wysłany przez admin - 23 czerwca 2010 23:16

Kategorie: Chorwacja Tagi: , , ,

Karlovac do Jezior Plitwickich w Dzień Bike 2

Oficjalny drugi dzień rowerowych na ten wyjazd był rower od Karlovac do Plitwickich. W pewnym sensie, to można uznać za moją pierwszą oficjalną datę dostania się do rzeczywistego terytorium Chorwacji, i to był wielki dzień rowerowych rzeczywiście. Zacząłem przez pozostawiając stosunkowo wcześnie rano z hotelu w Karlovac i został zaopatrzony z jakimś jedzeniem i piciem z lokalnego supermarketu. (wycieczka supermarket był super duży podróż sama w sobie. Wydawało się, aby została wypełniona czasach komunistycznych babcie pracy kasjer stoi etc ... ale świetna zabawa, aby sprawdzić jednak. I nie jestem w moim toczenia około narzędzi rowerowych siodło i worki badań, co go zmieścić)

Raz na siodle, moim pierwszym zadaniem było znalezienie autostrady lub drogi, która miała zabrać mnie na drodze do mojego codziennego przeznaczenia. To nie okazała zbyt trudne. Rzeczywiście, droga była niedawno zbudowane nowe "autostrady" i że to rzeczywiście. betonowa było ładnie, a do jazdy na leczenie. Ale najlepsza ze wszystkich był pas rowerów dobrze oznakowane w sposób najbardziej, i że po prostu czuję się wielka, jak jeszcze byłem rozpoczynając tym podróż na rowerze w Chorwacji, i wszystko było jeszcze nowe.

Zrobiłem wielki pit stop w ciągu dnia na przejażdżkę rowerem na stronie restauracji drogowego. Restauracja ta była jednym z ogromnym grill ogień pluć będzie prawdopodobnie przez cały czas. Dnia byłem tam, byli w połowie pieczenia nice jagniąt, a także całe jagnię. To dopiero była uczta siedzieć przy jednym ze stolików na zewnątrz, tuż obok mojego roweru, a kilkaset metrów od drogi i być w stanie obserwować lokalne chorwacki facet gotować jagniąt, że się dzieje dokoła, raz dokoła. I rzeczywiście poszedł do niego i zapytał go na kilka pytań, i zrobiłem kilka wideo z mojej kamery wideo, ponieważ było to wszystko dla mnie nowe.

Jeśli nie są w żadnym pośpiechu podczas chorwacki wycieczka rowerowa, I bardzo proponujemy wysiąść nadmorskich trasy na kilka dni i sprawdź na swojej drodze w miejscowości górskich i zobaczyć, co można zobaczyć. Restauracji tak jest zawsze super duża leczeniu, a zwłaszcza po otrzymaniu jazdy na rowerze na kilka godzin przed południem i chcesz po prostu kick back i relaks przez około godzinę lub tak w połowie dnia.

Skończyło się na zamówieniu smażony pstrąg i francuski frytki, które było naprawdę smaczne, a następnie wrócił na rowerze do końca jazdy na campingu przed Jezior Plitwickich. Ta część jazdy zajęło mi przez miasto Slunj, które jest tuż przy autostradzie, rzeczywiście znaleźć się na rowerze po mieście, jeśli kieruje się w kierunku jestem. A najlepsze jest to, że nie wszystkie rodzaje wodospadów w Slunj, naprawdę duże jest piękne wodospady, które można zobaczyć nawet z autostrady. I nie przeszkadzało w tym mieście, jak to było około 3:00 wieczorem, kiedy jechałem przez i nie było rzeczywiście sporo zgiełku dzieje. School dzieci szły do domu ze szkoły i kilka dużych ciężarówek robili wszystkie rodzaje hałasu, więc po prostu jazda na rowerze przechowywane przez prawo.

Ostatecznie, pod koniec popołudnia, I dostali się do campingu Byłem poszukiwania. Jechałem na w i stwierdzono, odbiór / część administracji, a zakupione jedną noc w namiocie, a następnie od do prysznice włóczyłem . campingu sama była bardzo duża, myślę, może pomieścić kilka tysięcy wczasowiczów, jeśli był w środku lata w sezonie szczyt. Jedna rzecz jednak, tym campingu nie było wypełnione prywatnych kempingów jak byłem przyzwyczajony do z Stanów Zjednoczonych. To było bardziej otwarte obszary, w których wybranym miejscu na trawie, aby ustawić namiot. Tak czy inaczej, to dobrze, mogę ustawić rower obok drzewa, rozbił namiot, a następnie od do prysznice.

Bądź pierwszy komentarz - Co o tym sądzisz? Wysłany przez admin - 31 maja 2010 13:22

Kategorie: Chorwacja Tagi: , , , , , , , ,

Zagrzebia do Karlovac przez Day roweru 1

03 maja 2005

Był to pierwszy pełny dzień dla mnie w nowym kraju Chorwacji. Poza tym, ten miał być mój pierwszy oficjalny dzień rower turystyczny EVER. Domyślam się, że jeśli kiedykolwiek poszedł na wycieczkę na rowerze, można pamiętasz swój pierwszy dzień ładny cerować dobrze. To na pewno jest w przypadku mnie.

Dzień zaczął się wcześnie rano, około godziny 7 rano może. Obudziłem się w schronisku młodzieżowym, że spędził noc w, wziął szybki prysznic i jedli posiłek w moim obszarze kawiarnia z innych podróżnych. Zdecydowanie nie uzyskać jak najlepszy sen, ale to, co należy się spodziewać takiej zmiany z dużym czas i miejsce, nowe etc ..., ale to nie przeszkadza mi nieco. musiałem je do Dubrownika, aby skorzystać z promu i do głowy wesele na Sycylii, a czas i odległość była w istocie. A więc poszedłem, do drzwi z roweru wszystkie załadunku, siodło torby dołączony do bagażnika, i duży uśmiech na mojej twarzy. Także na moim kasku głowy.

Jak jest chyba w każdym przypadku stolica na naszej planecie, rana jest trudne czasu na rowerze okolice, zwłaszcza jeśli nie wiesz, na obszarze w ogóle. Szukałem w mojej dużej mapie kraju, i stara się dowiedzieć się, jak dostać się do Karlovac. Było to miasto miałem nadzieję zrobić go na noc. Wydawało się, że potencjalnie 30-40 km jazdy na rowerze przez cały dzień, który nie jest zbyt wiele, ale dobry ciepły się w mój pierwszy dzień na drodze.

Na szczęście to, chciałbym lizać chodniku w mieście Zagreb w moich pierwszych 30 minutach od rozpoczęcia off mój pierwszy dzień na przejażdżkę rowerem. To prawda, mój pierwszy crash, a jeszcze mi tylko crash (5 lat później), ale niewielki crash jednak. Jechałem w dół chodnika i tam były wszystkie rodzaje ludzi na małym obszarze przygotowuje się do wsiadają do autobusu, a następnie obok Wiedziałem, że jestem na pozycji pliki rower nadal podłączony. Nie wysoki sytuacji prędkość, ale kłopotliwe do punktu, gdzie skacze z powrotem na rower i pędził się z kilku mniejszych drobne zadrapania. Stało się prawdziwe amatorskie błąd. torby Mike rowerów, które wystają na temat stóp po obu stronach, faktycznie hit ściany budynku na prawo i kazał mi przejść na drugą stronę i poszedłem w dół. Not a big deal, drobne krwi i kilka mało zarysowaniami.
Tak, raz z Zagreb, zacząłem się prawdziwe poczucie, jak to było być w obcym kraju. Sam, z wielkim kolarstwo górskie, bieg wielki, a aparat lub dwa, aby zrobić kilka dokumentacji. I pamiętać, rozglądając się cały czas, próbuje dowiedzieć się, co do cholery transakcja została z miejscowymi. Nie było tak wiele różnych rzeczy do obejrzenia. To nie było zbyt długo, dopóki nie było od stolicy i czułem się jakbym była w gruntów rolnych na dobre. That's right, drobnych rolników miasto dookoła. Old osób, które wyglądało na 80 lat, wykonując prace polowe, jakby były jeszcze w latach dwudziestych. To było widowisko. A zieleni było zbyt wielkie. To nie było Nie wszystko spaliło wszędzie chwasty jak byłem przyzwyczajony do znacznie Kalifornii.

Jak można sobie wyobrazić, zawsze przychodzi czas, w którym chcesz dokonać szybkiego pit stopu. Dla mnie, nie zawsze o konieczności coś do jedzenia, lub zadać pytanie. Bardziej byłem chcąc iść w niektórych małych sklepu i zamówić drinka lub kawę i po prostu porozmawiać z każdym, kto tam był, i stara się dowiedzieć co było zajmować mi w miarę. To było zawsze dla mnie zabawa w Chorwacji, i nadal jest tak wiele radości wszędzie innego. Ale, jak było to jeszcze mój pierwszy dzień, zawsze zamykają rower, upewniając się, aby moje cale paszport ode mnie cały czas i zawsze oglądać się za każdą podejrzaną osobę.

Po około 20 kilometrów, to w końcu czas na lunch. Więc widziałem mały drobny restauracji w mieście Klinca Sela. Spisałam na mojej mapie, że nie miałem jagnię, a nie faktycznie mój ulubiony posiłek w podróży. to było prawdziwe prawdziwe suche jak pamiętam, ale było leczyć się w takie miejsce na drobny stronie drogi, więc nie dbają o żywności w ogóle. I to było tanie jak barszcz, więc to wszystko było dobra pamięć. Ale w ciągu kilku minut więcej, byłem z powrotem na rower i udał się do Karlovac w końcu.

Kiedy w końcu udało jej się do miasta, nie byłam pewna, gdzie iść na złożenie. I nie dowiedział się wszelkich chorwacki w tym miejscu, więc moja komunikacja była w języku angielskim lub w języku migowym, które ja też nie wiem. Po jazda przez około godzinę, natknąłem się na mały hotel, a to, gdzie postanowili spędzić noc. O ile pamiętam, koszt wyniósł około 50 dolarów za noc, i że pozostał mój najdroższy zakwaterowanie dla całej podróży. najlepsza część to spotkałem faceta, który pracował tam nazwie Marko i mówił doskonale po angielsku. Oboje wyszli i nie pić później tej nocy, a ja nawet widział go już w godzinach porannych. Marko nie uważam za mój pierwszy chorwacki przyjaciel. A jak nie może oczekiwać, zarówno Marko i ja mam chyba pocztą elektroniczną iz powrotem ponad 50 razy w ciągu ostatnich pięciu lat. On jest z Karlovac, jest muzykiem i tam. On także planuje ślub na dziewczyna z Zagrzebia w czerwcu 2010 roku. Tak więc gratulacje dla ciebie Marko.

Jeśli chodzi o samo miasto, ja naprawdę nie mogę powiedzieć, że widziałem zbyt wiele Karlovac, zrobiłem spacer z moją kamerą dzień przyjechałem wieczorem i wziął trochę materiału. Co pamiętam, było to, że wydawała się być dość nieco wojskowego miasta typu. I nie wydaje się być także niektóre budynki, które wyglądały być zniszczone przez wojnę lub były po prostu odpadł się bardzo źle. Niektóre struktury spojrzał lubił zostały one zbombardowane w przeszłości nie zbyt świeże. I Był to dobry kwotę graffiti na niektórych ścianach też. ogródek piwny poszedłem było całkiem interesujące. I nie trafić na każdej rozmowy ze wszystkimi mieszkańcami nie, ale to było zbyt dobrze. Wszyscy wydawali się być w przyjemny nastrój i I nadzieję, że go tam kiedyś odwiedzić z Marko i jego rodziny.

Warunki rowerowych z Zagrzebia do Karlovac są doskonałe. Drogi są dobrze utrzymane, a było dużo miejsca na przystanek na napoje i jedzenie na drogę. Pamiętam o pół niebezpieczne spotkanie z pogoni psa, ale nie był wystarczająco szybki aby dostać się do mnie, byłem dosyć mocno pedałować raz zerwał się ze snu i pobiegli za mną chociaż.

Bądź pierwszy komentarz - Co o tym sądzisz? Wysłany przez admin - 27 maja 2010 w 3:45 pm

Kategorie: Chorwacja Tagi: , , ,

Rowerem Od Gračac do wyspy Pag w Chorwacji

To był koniec maja 2005 r., kiedy I biked z Gračac do Pag. Moim celem było, aby na drodze do Novalja bo brzmiało to jak poważnie strona miasta zabawy na wodzie, a przynajmniej to, co się to przewodnik , aby być. Oczywiście, nigdy nie wiemy co to wszystko będzie tak jak do zrobić to sam, gdy jesteś w podróży na rowerze.

Jak spędził noc w Gračac, I popchnął off stosunkowo wcześnie rano, i pamiętam, dzieje się kilka poważnych rzeczy przed wzgórza odwrócił się do góry. To nie było tak dużo lasów, jak to było bardziej jałowe czerwony górskich o ile pamiętam, i to było bardzo piękne. najważniejsze, było niewiele, jeśli wszystkie pojazdy na drodze ze mną. To było zwykle w przypadku większości Chorwacji, i to jest jedna z najlepszych części rowerowych w tym kraju awesome. ruchu pojazdu oznacza, nr w rzeczywistości może usłyszeć, co naturalną i dźwięki, a także dał mi poczucie naprawdę jest od sieci na czas.

Ten odcinek był pełen rowerowych ogromnej pod górę, a następnie ogromny dół w kierunku Adriatyku. Gdy w drodze do dolnej części trasy, co zaczął się dość trudne. Pewne typu semi budowy dróg dzieje przed mam do Maslenica, a chodnik nie był zbyt dobry. Patrząc wstecz na wyjazd, to był jeden z pierwszych czasów, gdy warunki drogowe były sub par rzeczywiście, było więc dość ekscytujące być rowerowych w niektórych nieprzyjemnych końcu drogi. spodziewałem to znacznie częściej, ale do tej pory nigdy tak się stało.

Cuttof aby dostać się do Zadar był kolejny ważny przejścia granicznego w dzień jeździć na rowerze. Wziąłem trochę czasu i zorientowali się na mapie, gdzie iść do głowy w kierunku wyspy Pag, i nie było rzeczywiście kilka naprawdę wielkie znaki, tak na pewno nie była zbyt trudne.

Pamiętam, zatrzymując się w małej restauracji w mieście, które można by nazwać Razanac lub Miletici. Był to hotel / łóżko i śniadanie typu miejsce, a ja siedziałem na zewnątrz, gdzie nie było jeszcze kilka i obiad. Byłem bardzo głodny, a to tylko Okazało się, że to miejsce służył mój nowy ulubiony posiłek. Seafood lub makaron spaghetti Fruti de Mare. Chociaż Chorwacja jest zupełnie inny niż we Włoszech na wiele sposobów, istnieją pewne podobieństwa, jak również. Jedno jest pewne, że jest to, że chorwacki kucharzy na pewno wiem jak zrobić makaron z owoców morza. To na wiele dni stało się w porze lunchu i kolacji. Po długim rano lub po południu na przejażdżkę rowerem, jest coś do powiedzenia usiąść na niektóre wspaniałe makarony owoce morza świeże kalmary / małże / mussles i przegrzebki i ryb mieszanych w. Czuję to teraz, i zawsze cena była o 30 Kuna lub 5 dolarów w czasie.

Należy zwrócić uwagę, był w tej restauracji, zacząłem dostrzegać, że pogoda się zmienia. To nie był już bardzo słabe lub pada deszcz, ale było coraz bardzo silne wiatry!. Do punktu, gdzie musiałem złapać serwetka off ziemi i obawiał się, że rower będzie się przewrócić, gdzie został r. często. Ale, oczywiście, nie myślałem coś z tym wietrze.

Po obiedzie wróciłem na rowerze, i planuje na uczynienie go do wyspy Pag Novalja i ewentualnie czy gdzieś pośrodku. Nie był zbyt długi, aż wiatr wiał tak mocno, że zacząłem się oprzeć na prawo do pobytu tylko na rowerze. to zdecydowanie coś nowego dla mnie.

A potem przyszedł punktu, w którym przyszedłem zakrętem i ziemi / mur, który był po mojej prawej stronie, ale niższe i było znacznie bardziej narażone na wiatr, że leciał przez, i jakoś, spojrzałem w kierunku Adriatyku, które było moim w lewo, a my okulary odleciał twarz na około 30 mil na godzinę, zanim poszedł w dół, i prawdopodobnie wylądował około 200 metrów ode mnie i nigdy nie widział. Także w tym czasie byłem na rowerze międzystrefowych stronie drogi, i pochylony w prawo (sposób życia) tylko utrzymać się w pozycji pionowej. wiatru musiała być dmuchanie 50-60 mil na godzinę lub więcej, teraz, i faktycznie w panikę i nie wiesz co robić. Little nie wiem, to tylko kilkaset metrów od mostu, który przechodzi na wyspie Pag. I było kilka motocykli rowerzystów, którzy nie mogli przejść przez most ze względu na silne wiatry. Mają małe stoisko bridgetakers , gdzie starszy człowiek czekał chorwacki i mówi wszystkich 2 pojazdów kołowych, aby zatrzymać i cofnąć. Miałem szczęście mieć kogoś, kto czekał biegać i pomoże mi dostać się do bezpieczeństwa (co za tym małym domku bridgetakers i obecnie wiatrowe). Więc nie byliśmy, pamiętam facet Frech, który był również na rowerze, a kilka faceci motocykla. Jeden z chłopców został nazwany motocykli Josef, a on pomógł mi w sposób istotny. On rzeczywiście własnością Nowa restauracja w których jest tam, gdzie chciałem iść, i powiedział mi, jego przyjaciel miał go odebrać w van i mogę spakować rower tam też jeśli mi się podobało. Więc wziąłem go do oferty ( to był mój pierwszy raz podróżujących czymś innym niż rowerem lub łodzią do tej pory na podróż)

Wszystko zadziałało w końcu. Zrobiłem go Novalja, znaleźć dom do wynajęcia pokój w (młody chłopak o imieniu Marko mieszkał tam i zabrał mnie okolice) i nawet zatrzymany w restauracji Josef moja pierwsza noc i jedli z nim i jego przyjaciółmi , nie pozwolił mi zapłacić ani grosza jak zwykle chorwacki sposób.

I postanowił zawiesić na kilka dni Nowa i powiesił się z niektórymi z mieszkańców, głównie Marko przyjaciół, nawet nie grałem trochę koszykówki z nich, kopnął mój tyłek, ale ja winien, że mnie o grać w sandały. I oczywiście, Jadłam ser Pag. Jest to część słony ser owczy, że mieszkańcy są bardzo dumni.

Bądź pierwszy komentarz - Co o tym sądzisz? Wysłany przez admin - 24 maja 2010 at 7:54 pm

Kategorie: Chorwacja Tagi: , , , , , , , , ,

Do gotowania Wahoo First Time

Oto wskazówki i instrukcje, jak gotować ryby Wahoo. Złapaliśmy kilka Wahoo kilka lat temu w Meksyku, a my słyszał, że był to jeden z najlepszych ryb gotować, tak więc to, co zrobiliśmy. A chłopiec to się dobrego smaku. Jak dobrze, że jest tak łatwo do gotowania, jesteś na pewno pokochają ten smak białego mięsa ryb grzywny.

Jeśli masz już Wahoo pocięte na filet, następnie z polędwicą i podzieli ją na części, które są 1 1 / 2 cm wzdłuż. Następnie, co możesz zrobić, to po prostu dostać małej miseczki z mąki i lekko zanurzyć Wahoo filety do mąki. Jest to dość dużo. Wszystko co musisz zrobić, to teraz gotować ryby. To co zrobiliśmy, jest użyliśmy zwykłego starego patelni i wprowadzane w niektórych roztopionym masłem. Toczenie na ciepło, a następnie do smażenia ryb aż na zewnątrz jest ładny kolor brązowy jest wszystko co musisz zrobić, a następnie Wahoo jest gotowe do spożycia. Tak łatwo jest gotować naprawdę dobre Wahoo degustacja stosunkowo szybko, bez uzyskiwania techniczne i skomplikowane.

Inną techniką, która była również próbował mamy kilka vinagrete sos sałatkowy i umieścić ją na filet Wahoo. Potem zrobił ten sam proces zanurzania filety w mące i smażyć je. Był to również bardzo smaczne i dodano kilka różnych smakach dla ryb Wahoo.

Bądź pierwszy komentarz - Co o tym sądzisz? Wysłany przez admin - na 19:25

Kategorie: Uncategorized Tags: , , , , ,

Jazda na rowerze w Argentynie

Wybierasz się na wycieczkę na rowerze regularnie z siodełka roweru torby w Argentynie jest podróż na co najmniej. To był mój drugi wyjazd na rowerze w moim życiu, i jeden, mam wielką wspomnienia. Myślę, że będzie to prawdopodobnie trudno znaleźć kogoś, który ma straszne wspomnienia każdego rejsu rowerów, ponieważ wydają się być najlepszy czas swojego życia.

Argentyna to ogromny kraj. Nie daj się nabrać inaczej. Nie jestem na robienie dużo planowania, w pewnym sensie I zapłacił cenę za mój brak planowania. Ale w inny sposób, to wszystko było częścią doświadczenia.

My wycieczki rowerowej rozpoczął z lądowania samolotu na lotnisku w Buenos Aires. Jakiegoś powodu, ja siedziałem obok dziewczyny na przejażdżkę samolotem z Houston, i zdała mi snem pigułki, które ona miała także. Nie jestem do pobiera losowo tabletki od innych, ale ten pracował dobrze. Dosłownie obudził się zaledwie pół godziny przed lądowania samolot był dość imponujący ... tabletki nasenne.

Raz na ziemi, to był czas, aby ukierunkowane na lotnisku i znajdź bagażu roszczenia. To nie było zbyt trudne, a mój rower tekturowe pudełko było w jednym kawałku, bez jakichkolwiek otworów w jej roweru Ritchey górskich. Nosiłem moje dwa siodła torby i mój żółty worek suchej pokładzie jako bagażem podręcznym. wypadek na rowerze się nie udało, zawsze wyobrażał mogłem kupić nowy rower i po prostu go stamtąd, ale oczywiście, że nie było konieczne .

Jak zrobiłem to na zewnątrz w Argentynie po raz pierwszy, szybko spotkał się z taksówkarzem, który zgodził się podjąć wszystkie moje bagaże, rower i wszystkie pola wewnątrz jego mały samochód. Mówię godnej hiszpański, więc powiedziałem mu, żeby mnie do miasta około 100 kilometrów od miasta. Powiedziałem mu, że nie obchodzi, gdzie tylko niektóre miasteczka, w którym będę mógł spędzić noc. Powiedział mi, że zaprowadzi mnie do San Antonio de Areco. mówiłem świetnie. I poszliśmy .

To trochę dziwne uczucie wyjścia na wycieczkę rowerową w Argentynie wewnątrz oznaczenia taksówki z kierowcą taksówki o nazwie Ariel Camacho i pozycji z super dużym mieście kapitału. Ale, jak mi się nie podoba rowerowych w ruchliwych miastach ton ruchu, to następnym najlepszym rozwiązaniem, a tylko około 20 dolarów taksówkę, to było tego warte. Kiedy przybył do San Antonio de Areco, wziął mnie na "Turystyka Center", a on załatwił dla mnie pobyt w kobiety na noc w wynajętym pokoju na około 10 dolarów. Kobieta była tak miła, ona nawet mnie super śniadanie rano. Także mój taksówkarz zgodziła się na podjęcie mojej skrzynki rower z nim, a on dał mi swój biznes karta więc można nazwać go pobrać mojej skrzynki, kiedy powrócił do stolicy w ciągu trzech tygodni. I oczywiście chciał innego biletu do lotniska (które ma!)

Bądź pierwszy komentarz - Co o tym sądzisz? Wysłany przez admin - 18 maja 2010 at 11:52

Kategorie: Argentyna Tagi: , , , , , ,